studio hands unsplash

Witajcie na blogu WitchShifter Studio

Cześć, tu Albert – i witam Was w miejscu, które od dawna chciałem stworzyć, ale ciągle brakowało mi na to czasu (a właściwie, jeśli mam być szczery, bardziej odwagi, żeby usiąść i po prostu zacząć pisać).

Dłonie regulujące konsoletę mikserską w studiu nagraniowym

Co znajdziecie na tym blogu

Ten blog będzie czymś w rodzaju przedłużenia tego, co robię w studiu WitchShifter na co dzień – tylko że zamiast w suwakach i pluginach, tym razem w słowach. Będziecie tu znajdować kilka rodzajów treści, które mieszają się ze sobą tak, jak mieszają się gatunki, w których pracuję:

  • Poradniki – konkretne, techniczne wskazówki o miksie, masteringu i nagrywaniu, których sam szukałem, kiedy zaczynałem – i których wtedy nikt mi nie dał wprost.
  • Premiery – utwory i albumy, przy których miałem przyjemność pracować, razem z historią, która za nimi stoi (bo prawie zawsze jakaś jest).
  • Zza kulis – kawałek codzienności studia: sprzęt, którego używam, decyzje, które podejmuję, i czasem coś, co po prostu mnie wtedy zajmowało.

Jak często będę pisać

Nie obiecuję Wam idealnie regularnego harmonogramu publikacji – jak większość ludzi zajmujących się jednocześnie muzyką, nagraniami i prowadzeniem czegoś, co przypomina firmę, czasem tygodniami nie mam czasu odpisać na wiadomość, a czasem siadam i piszę trzy teksty jeden po drugim. Ale będzie szczerze, konkretnie i bez lania wody – dokładnie tak, jak staram się podchodzić do miksu.

Napiszcie do mnie

Jeśli macie temat, o którym chcielibyście przeczytać – pytanie techniczne, coś związanego z produkcją, czy zwykłą ciekawość, jak to wszystko wygląda od środka – piszcie śmiało. Część tych tekstów powstanie właśnie z Waszych pytań.

Do przeczytania, i niech się słucha ⚔️

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *